Wały przeciwpowodziowe konieczną ochroną terenów zalewowych

Wały przeciwpowodziowe konieczną ochroną terenów zalewowych

W Polsce wiele rzek jest nieuregulowanych, zachowało swój pierwotny, dziki charakter. Okoliczne krajobrazy są rzeczywiście piękne, przyroda bujnie się rozwija, tereny stają się siedliskiem dla wielu ptaków i zwierząt, ale natura jest nieobliczalna i w sytuacji, gdy nad Polskę nadciągają pogodowe kataklizmy, właśnie te rzeki najszybciej przekraczają swoje poziomy i zalewają tysiące hektarów wraz z dobytkiem mieszkających tam ludzi. Wtedy wszyscy załamują ręce i mówią o złym stanie wałów przeciwpowodziowych lub o ich braku. Budowanie wałów przeciwpowodziowych jest jednym z działów budownictwa, niestety, przez wiele polskich gmin pomijanych w lokalnych budżetach. Każda powódź w danym regionie przypomina o konieczności ich remontu lub zbudowania. Wał przeciwpowodziowy jest budowlą ziemną, usypaną w pewnej odległości od rzeki, ograniczającą wielkość ewentualnego rozlewiska i zapobiegającą przedostaniu się wody na tereny zamieszkałe przez ludzi. Wał zbudowany jest w formie trapezu, z ziemi, która wewnątrz wału zawiera szczelną warstwę nieprzepuszczającą wody, w najprostszej formie złożoną z gliny. Może to być także warstwa betonu, kamieni. Wały obsadzane są darnią, która czyni go bardziej spójnym i wytrzymałym. W miastach, wzdłuż rzek stawiane są mury oporowe, ściany z betonu. Ponieważ są w nich duże otwory, umożliwiające zejście na bulwary, w razie potrzeby są szczelnie zamykane specjalnymi metalowymi lub drewnianymi grodziami.